Michał powoli wraca do zdrowia20-07-10, 22:09
Dziewięć dni mija od feralnego meczu Kolejarz Opole - Speedway Wanda Kraków, w którym Michał Mitko doznał urazu stawu skokowego. Rodzaj kontuzji uniemożliwia prowadzenie zintesyfikowanej rehabilitacji, jednak powoli, stopniowo Michał powraca do pełni formy.
Początkowo Michał poruszał się o kulach, gdyż nie mógł nawet podpierać się kontuzjowaną prawą nogą. - Odstawiłem już kule i stopniowo zacząłem obciążać nogę. Cały czas jednak korzystałem ze stabilizatora na kontuzjowanym stawie skokowym. Dziś pierwszy raz stąpałem bez niego i choć nadal odczuwam ból, to postępy w leczeniu są widoczne - opisuje swoją sytuację zdrowotną Siwy. Żużlowiec Kolejarza jest jednak ostrożny w planowaniu terminu swojego powrotu do ścigania się. - "Przymierzyłem się" dziś do motocykla, gdyż bardzo chciałem odbyć w tym tygodniu choć jeden trening na torze. Po rozważeniu wszystkich "za" i "przeciw" doszedłem do wniosku, że wstrzymam się jeszcze z powrotem na tor. W czasie jazdy prawa stopa mocno pracuje na haku, a mój uraz jest dość złożony. Zdecydowałem, że wolę zaleczyć w pełni kontuzję, niż przedwczesnym wyjazdem na tor ryzykować pogłębienie się urazu - powiedział Michał.
Oznacza to, że fani Kolejarza nie ujrzą zawodnika w rywalizacji na torze w piątkowym (23 lipca), zaległym pojedynku z Orłem Łódź.
Dawid Palarz
Powrót do news